„Pod Nosem” – malutka restauracja, która skradła nasze serca

Czy znacie to przyjemne uczucie, kiedy wchodzicie do nowego miejsca i już od pierwszej chwili czujecie się tak dobrze, że pragniecie zostać tam jak najdłużej…

Nam się to ostatnio przytrafiło, kiedy podczas naszej krótkiej wizyty w Poznaniu odwiedziłyśmy Pod Nosem, klimatyczną knajpkę z charakterem :)

Restauracja mieści się w zabytkowej kamienicy przy ul. Żydowskiej tuż pod nosem Starego Rynku w Poznaniu :) Ta maleńka restauracja kryje w sobie wiele skarbów. W Pod Nosem w przemiłej luźnej atmosferze doświadczyć można niepowtarzalnej ferii smaków. Króluje tu kuchnia fusion, dzięki której tradycyjne przepisy łączą się z kompozycjami z całego świata tworząc zupełnie nowe kulinarne wariacje. Gotowanie to prawdziwa pasja właścicieli Jacka i Patryka, którzy dbają o każdy szczegół przygotowywanych potraw. Pod Nosem zabiera gości w niezapomnianą podróż kulinarną. Każde danie skomponowane jest ze świeżych różnorodnych składników i podane w ciekawy dopracowany w każdym calu sposób.

IMG_0292

W Pod Nosem panuje radość z jedzenia. Właściciele codziennie zaskakują swoich gości nowymi ciekawymi potrawami, wykorzystując sezonowe produkty i łącząc w oryginalne potrawy. Życzliwa i troskliwa obsługa sprawia, że każdy kto odwiedzi to miejsce czuje się jakby był specjalnym gościem.

@pod_nosem

Nas również zauroczył wystrój tego miejsca. Gdzie się nie rozejrzałyśmy tam napotkałyśmy ciekawe dekoracje, kolorowe plakaty, biblioteczkę z książkami kulinarnymi, metalowe oldschoolowe kubeczki i garnuszki, świeże zioła, doniczki ze zdjęciami i wiele innych oryginalnych ozdób.


@pod_nosem

To idealne miejsce na lunch. Finezyjne sałatki, aromatyczne zupy, pyszne dania wegetariańskie i mięsne to nie wszystko. W „Pod Nosem” czekają na Was również wyśmienite domowe ciasta, desery i orzeźwiające lemoniady ;)

@pod_nosem

My zdecydowałyśmy się na prawdziwy hit tego miejsca, czyli malutkie azjatyckie burgery z pulled porkiem, piklowaną marchewką, ogórkiem, kolendrą i sosem imbirowym, podane z delikatną sałatką z czerwoną porzeczką. Możecie nam wierzyć to były najlepsze burgery jakie kiedykolwiek jadłyśmy ;) Jeśli preferujecie dania wegetariańskie to Pod Nosem również znajdziecie coś dla siebie. Podczas naszej wizyty w karcie znalazł się pieczony seler na kaszy jaglanej z pieczarkami, cukinią i i cytrynowo-miętowym sosem. Wyglądał smakowicie.

DSC01841

fot. Julia Karczewska

Nie mogłyśmy odmówić sobie deseru…Skusiłyśmy się na migdałową tartę z sezonowymi owocami i deser bezowy z porzeczką, bitą śmietaną i kruchymi ciasteczkami. Do picia zamówiłyśmy pyszną domową ogórkową i agrestową lemoniadę.

sierra

Restauracja właśnie skończyła rok, a już na dobre zadomowiła się na poznańskiej Starówce. Nic dziwnego skoro jest tu tak smacznie. Nie jest to tylko nasze zdanie, sam Pascal Brodnicki bardzo mile wspomina swój pobyt w Pod Nosem, a świadczy o tym jego opinia napisana kredą na ścianie restauracji „Tu warto zjeść. Życzy Wam smacznego „Bon Appétit”. Pascal”.

Jeśli będziecie kiedyś w Poznaniu, a lubicie dobrze zjeść w kameralnym miejscu to koniecznie odwiedźcie Pod Nosem i podzielcie się z nami Waszymi wrażeniami :) Kulinarne przygody z tego wyjątkowego miejsca możecie śledzić na FB @podnosemcafe i na Instagramie @pod_nosem .

Pozdrawiamy całą ekipę Pod Nosem i dziękujemy za umilenie nam naszego pobytu w Poznaniu. Z ogromną chęcią będziemy do Was wracać, już nie możemy się doczekać kiedy odwiedzimy Was ponownie ;)

xoxo Marta i Gosia

Share on Facebook
  • karin

    Super miejscówka, gdybym mieszkała w Poznaniu byłaby to jedna z moich ulubionych knajpek. Podoba mi sie wystrój i jedzonko widać, że musi być wspaniałe ;)

    • Ja mam dokładnie tak samo ;) Żałuję bardzo, że Pod Nosem nie znajduje się w Toruniu byłabym stałym gościem ;) Pozdrawiam ;) Gosia ;)

  • Majka

    Dziewczyny , Robicie piekne fotografie ❤️