Nowy Port – food trucki nad Brdą

Mobilne knajpki kojarzą się z wakacjami i letnim sezonem. Ludzie kochają lato, dlatego też tak bardzo pokochali food trucki :)

Moda na food trucki przywędrowała do nas ze Stanów. Na ulicach europejskich i polskich miast coraz częściej widać kolorowe klimatyczne samochodziki serwujące jedzenie i napoje na wynos. Właściciele jeżdżących restauracji i kawiarenek prześcigają się ze swoją ofertą, serwując klientom potrawy z całego świata na coraz wyższym poziomie. W wielu food truckach można zjeść naprawdę smacznie i oryginalnie. Miłośnicy steet foodu mogą wybierać między daniami wegetariańskimi, bezglutenowymi, 100% bio, a także prawdziwą mięsną ucztą z burgerami w niespotykanej do tej pory postaci. Food trucki spotkamy przy okazji plenerowych wydarzeń, koncertów, ale także specjalnie organizowanych festiwali, podczas których są atrakcją same w sobie. Będąc w zeszłym roku w Budapeszcie po raz pierwszy trafiłam na festiwal mobilnych knajpek. Specjalnie dla nich na cały weekend zamknięto jedną z głównych ulic w centrum miasta. Chętnych do wypróbowania lokalnych i międzynarodowych smakołyków nie brakowało :) Zastanawiałam się wtedy, czy moda na food trucki trafi też do Polski. Okazało się, że w dużych miastach już się zaczęła i rozwija się w szybkim tempie. Myślę, że mobilne restauracje już na dobre wtopią się w miejski krajobraz. Są różnorodne, smaczne, charakteryzują się dobrą ceną i bardzo miłą obsługą.

13730848_1779037622331926_6425148646208037561_o

fot. Nowy Port Bydgoszcz

W moim mieście food trucki też zdążyły się już zadomowić. Tego lata w Bydgoszczy powstało bardzo fajne klimatyczne miejsce. Znajduje się tuż nad Brdą w samym centrum miasta, pomiędzy dwoma starymi kamienicami. Nowy Port, bo o nim mowa, od kilku miesięcy przyciąga miłośników dobrego jedzenia z food trucków. Panuje tu fajna luźna atmosfera, idealna na spotkania w gronie przyjaciół. Można smacznie zjeść i spędzić miło czas na plaży z widokiem na rzekę.

IMG_0639

IMG_0654

IMG_0655

W Nowym Porcie można spróbować meksykańskich quesadille, burrito i tacosów od Food Cartel, tostów w klimacie slow food bazujących na wyrobach lokalnych producentów od Rebel Toast, nietuzinkowych burgerów od Burger Parku – ich hitem jest Andrzej – burger z wołowiną, żurawiną, camembertem i rukolą. Jest też Wurst Park, a w nim smakołyki dla wielbicieli hot-dogów oraz food truck z lokalnym piwem.

Ja ostatnio będąc w Nowym Porcie skusiłam się na pyszną kawę z Landschaftu i drobne słodkości :)

IMG_0659

unnamed-3

IMG_0660_1

Nowy Port będzie działać tak długo, jak nie nadejdą jesienne deszcze. Na szczęście na razie zapowiada się piękna, słoneczna pogoda. Wszystkim fanom food trucków życzę mnóstwa okazji do celebrowania jedzenia pod chmurką.

xoxo Marta

Share on Facebook
  • Daria

    Świetna miejscówka, pomysł serwowania jedzenia z food trucków jest genialny. Podoba mi się, że każdy z nich jest oryginalny i niepodobny do innych. Super, że przyszedł do nas ten trend ;) Pozdrawiam :D

  • kamila

    Knajpki na kółkach to jeden z najlepszych miejskich trendów jaki przywedrował do nas w ostatnim czasie ;)

  • princesspetit

    Food trucki są rewelacyjne, uwielbiam ;D *-*