Grzybki jak malowane

Kochani nadeszła nasza kolorowa jesień. Aby dobrze poznać jej uroki koniecznie musicie wybrać się do lasu z koszyczkiem na grzybobranie. Jak już zbierzecie troszkę grzybków to skorzystajcie z naszego przepisu na grzybki w marynacie. Będą idealną przekąską na nadchodzące chłodniejsze dni.

Jeśli nie chodzicie na grzyby, bo się na nich nie znacie to koniecznie zaopatrzcie się w specjalny atlas, w którym opisane są najczęściej występujące grzyby w Polsce. Dowiecie się w jaki sposób odróżnić te najsmaczniejsze, tj. borowiki, podgrzybki, kurki, sowy, rydze i gąski od tych niejadalnych i trujących, np. muchomorów. Za pierwszym razem najlepiej wybrać się do lasu z kimś doświadczonym, kto zdradzi Wam sekrety dobrego grzybobrania. W żadnym wypadku nie jedzcie grzybków, których nie znacie lub nie jesteście pewni. Na początek zacznijcie od zbierania podgrzybków, tzw. czarnych łepków, które są najczęściej spotykane i które bardzo łatwo rozpoznać. Najsmaczniejsze są te malutkie młodziutkie, które dopiero co zaczęły wychylać się z mchu.

A co jeśli nie lubicie jeść grzybów? To wcale nie jest powód, żeby rezygnować z leśnych poszukiwań. Znamy osoby, które grzybów jeść nie lubią, ale za to bardzo lubią ich szukać. Zawsze przecież można nimi kogoś obdarować :)

Grzybki można jeść na wiele sposobów. Dzisiaj mamy dla Was prosty przepis na grzybki w occie. Możecie zjeść je już po tygodniu od przyrządzenia, ale też pozostawić na Święta, jako smakołyk na Wigilijny stół.

      GRZYBKI W MARYNACIE

Przepis na ok 500 g grzybków leśnych
(4 małe słoiczki)
 
Składniki: 
4 szklanki wody
1 szklanka octu 10%
4 płaskie łyżki cukru
1 łyżeczka soli
2 liście laurowe
2 sztuki ziela angielskiego
4 ziarenka pieprzu
1/2 łyżeczki gorczycy na słoik 

Sposób przygotowania:

  1. Grzybki dokładnie czyścimy, opłukujemy z piasku i innych zanieczyszczeń. Małe grzybki marynujemy w całości, natomiast większe dzielimy na połówki lub ćwiartki.
  2. Wstawiamy garnek z osoloną wodą, wrzucamy grzyby i krótko obgotowujemy na dużym ogniu przez około 5 minut.
  3. Grzybki przelewamy na sitko i hartujemy zimną wodą.
  4. Przygotowujemy zalewę – do garnka wlewamy wodę, dodajemy sól, cukier, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Doprowadzamy do wrzenia i dodajemy ocet. Ponownie zagotowujemy zalewę.
  5. W słoikach umieszczamy gorczycę i obgotowane grzybki do poziomu 3/4 słoika.
  6. Grzybki zalewamy wrzącą zalewą, zakręcamy słoiki, odwracamy do góry dnem i odstawiamy do przestudzenia.

Smacznego!

xoxo M & G

Share on Facebook
  • Emilia Hohna

    Tradycja zbierania grzybów była mocno zakorzeniona w moim domu rodzinnym. Jako dziecko bardzo lubiłam wyszukiwać grzyby wśród mchu i traw, a nastepnie pomagać mamie w oczyszczaniu i nawlekaniu na sznurki, bo u nas dużo grzybów się suszyło aby cieszyć sie nimi zimą. Oczywiście grzybków w marynacie nie brakowało w naszej spiżarni ;) ;)