Poradniki – jak z nich korzystać?

Poradniki - jak z nich korzystać?

W internecie można znaleźć mnóstwo poradników w stylu „jak zarobić pieniądze w wieku 13 lat” czy „jak dorobić do macierzyńskiego nie wychodząc z domu”. Ich adresatami zazwyczaj są osoby, które poszukują źródła dodatkowego (często niewielkiego) dochodu. Kto i w jakim celu tworzy serię artykułów / poradników niejednokrotnie wprowadzających odbiorcę w błąd? Czy ktoś w ogóle z zawartych w nich „porad” korzysta?

Rzetelność źródła
Właściwie zawsze zasięgając jakiejkolwiek opinii należy zwrócić uwagę na źródło, na którym bazujemy. Szczególnie te ogólnodostępne źródła internetowe warto poddać weryfikacji. Dlaczego? Ponieważ ludzie w sieci często rozpowszechniają nieprawdziwe informacje nie mając nawet świadomości, że wprowadza w błąd swoich odbiorców. Specjalistą od np. dietetyki na randomowym blogu czy Istagramie może zostać każdy, kto tylko ma ochotę się w tej kwestii wypowiadać; zdarza się (i to wcale nie rzadko), że tacy domorośli eksperci sami wiedzę w temacie czerpali w podobny sposób – z mało wiarygodnych postów publikowanych w mediach społecznościowych. Warto więc pozyskane z poradnika informacje rzetelnie sprawdzić.

Użyteczność przedsięwzięcia
W kwestii użyteczności poradników stworzonych z myślą o osobach szukających dodatkowego źródła dochodu największą rolę odrywa chyba cel jego twórców. Najsłabiej wypadają oczywiście kiepskiej jakości „dzieła” stworzone głównie dla pieniędzy / wyświetleń / możliwości umieszczenia reklam obok tekstu czy w trakcie filmu. Jednak zdarzają się również treści, którym pod względem merytorycznym nie można niczego zarzucić. Najczęściej ich autorzy rzeczywiście są poniekąd specjalistami w dziedzinach, na temat których się wypowiadają. Tutaj również powraca wątek weryfikacji źródła informacji zawartych w poradniku oraz sprawdzenia źródeł, na które autor publikacji się w niej powołuje. W każdym razie statystycznie z porad zawartych w poradnikach stworzonych „na szybko”, opartych na niepotwierdzonych informacjach jest w stanie skorzystać finansowo mniejszy odsetek odbiorców niż w przypadku solidnych publikacji opartych na wiarygodnych źródłach.

Czy warto inwestować w poradniki?
Wiele osób zadaje sobie zasadnicze pytanie – czy warto w ogóle inwestować w poradniki? Niestety nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od ich jakości oraz od ilości wiedzy, jaką przekazują. Można oczywiście korzystać z bezpłatnych, ogólnodostępnych źródeł (jak np. blogi internetowe), jednak należy pamiętać, że nie zawsze warto im ufać. W przypadku podanego w pierwszym akapicie przykładu poradnika na temat możliwości dodatkowego zarobkowania – większość publikowanych w internetowych „pomysłów” jest zupełnie nietrafiona. Najczęściej są to propozycje klikania w reklamy, dystrybucji kosmetyków, pisanie niskiej jakości treści na zaplecza stron internetowych i mnóstwo innych zajęć, na których niestety niekoniecznie da się tak naprawdę zarobić. Niemniej jednak na pewno warto od czasu do czasu z takowymi poradnikami zapoznać się nieco bliżej i samemu stwierdzić, czy zawarte w nich treści mają większą wartość merytoryczną.

Jak poruszać się w nowym mieście

Jak poruszać się w nowym mieście

Poruszanie się po mieście dla osoby, która dopiero się przeprowadziła jest prawdziwym wyzwaniem. Jeżeli rozpocząłeś pracę w obcym Tobie mieście najlepiej zamieszkać dosyć blisko prac,y aby na piechotę do niej dojść. W ten sposób poznasz najbliższa okolicę. Możesz również pobrać aplikacje na telefon. Gdy chcesz skorzystać z komunikacji miejskiej najpopularniejsza jest aplikacja jak dojadę. Podpowie ona jaka trasa będzie najbardziej optymalna, aby dojechać do danej lokalizacji. Istnieją również podobne aplikacje gdy poruszasz się samochodami. Wiele osób korzysta z yanosika. Ja preferuję Here drive +. Nie wymaga ona łączności z internetem. Dobrze wiem, że nawet w dużych miastach zdarzają się miejsca, w których internetu po prostu nie ma.
Gdy wybieram transport publiczny korzystam jednak z aplikacji jakdojade. Chociaż czasami należy się zastanowić czy nie lepiej pójść do jakiegoś miejsca pieszo zamiast jechać proponowaną trasą. Pamiętać należy że wszystkie aplikacje są stworzone przez człowieka, a więc tak samo jak i człowiek popełniają błędy. Korzystanie ze wszystkich możliwych udogodnień nie zwalnia nas z myślenia.
Dodatkowo gdy jesteśmy kierowcami aplikacje nie zwalniają nas z czytania znaków drogowych. Tak jak jeżdżenie na pamięć bywa problematyczne tak i korzystanie tylko z tych pomocy takie jest. Nie raz pewnie słyszałeś o sytuacji, w której nagle zmieniła się organizacja ruchu i co chwila jakiś kierowca dostawał mandaty. Drogówka bardzo dobrze zdaje sobie sprawę z naszej wygody i każe nam za to płacić. W sumie nie ma się co dziwić, sami jesteśmy sobie winni.
Jak dojade do danego miejsca zawsze też sprawdzam czy to rzeczywiście ten adres. Czasami zdarza się, że mapy działają intuicyjnie. Skoro gdzieś jest numer 3 to obok niego powinien być przecież pierwszy. Czasami zdarza się, że dana numeracja jest zupełnie gdzie indziej ponieważ znajdują się tam chociażby sklepy. Firmy kurierskie mają z tym zawsze problem. Gdy już kierowca się nauczy gdzie dana numeracja w rzeczywistości jest następuje… zmiana kuriera i tak w koło macieju. Dlatego część osób wybiera paczkomaty.

Ok, już wiesz jak się poruszać po najbliższej okolicy i trochę dalszej. Teraz pora, abyś poznał miasto. Pozwól sobie gdzieś zabłądzić. Jeżeli nie masz fobii społecznej zostaw komórkę w domu, weź tylko klucze i idź w miejsce, które chcesz poznać. Nawet jeżeli zdarzy się, że zostaniesz napadnięty możesz powiedzieć, że zwiedzasz okolice i pokazać, że nie masz niczego przy sobie. Jeżeli zrobisz to odpowiednio to nic Ci się nie stanie. Jednak jeżeli się boisz weź kogoś ze sobą. Gorzej oczywiście jeżeli jesteś kobietą. Wtedy zdecydowanie nie podróżuj samotnie. Możesz natrafić na różnych oszołomów, a mężczyźni w grupie kierują się zasadą, że iloraz inteligencji najgłupszego jest podzielony przez cała grupę. Tak więc kobieto nie wyłączaj myślenia. Masz prawo znać okolicę, w której mieszkasz i się poruszasz, ale masz ważniejsze prawo, aby z takiej wycieczki wrócić w stanie nienaruszonym. Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Jaki rozmiar ramy wybrać?

Jaki rozmiar ramy wybrać?

Kupując rower podejmujemy decyzje dotyczące rodzaju roweru (mtb, szosowy, miejski, fitnessowy czy inny), jego właściwości (amortyzacja, oświetlenie, rodzaj opon…), a nawet kolor. Nie każdy jednak zastanawia się nad tym jaki rozmiar ramy wybrać. O ile dla osób, które jeżdżą głównie dojazdowo nie będzie to aż tak ważne, o tyle dla każdego, kto lubi spędzać czas aktywnie na rowerze, wybiera się na dłuższe wycieczki, wyprawy lub bierze udział w zawodach będzie to miało niebagatelne znaczenie.
Dlaczego wybór rozmiaru ramy jest tak istotny? Przede wszystkim dlatego, że nie można go już zmienić. O ile większość komponentów w rowerze jest wymienna, tak wymiana ramy, która jest jego podstawą, mija się z celem. Drugim czynnikiem, może nawet istotniejszym, jest wygoda, komfort i efektywność jazdy. Bo czy możecie sobie wyobrazić kierowanie samochodem w którym siedzenie jest za wysoko, albo kierownica za bardzo oddalona? Owszem, rower ma możliwość regulacji i wysokości siodełka i długości wspornika kierownicy, jednak regulacja ta jest mocno ograniczona, a przede wszystkim, kto chciałby wymieniać elementy zaraz po zakupie nowego rumaka?

Dobór rozmiaru według typu roweru.

W rowerach szosowych rama ma charakter sportowy i powinna zapewnić aerodynamiczną pozycję. Według teorii wylicza się ją na podstawie długości nogi (od ziemi do krocza) mnożonej przez 0,66. Otrzymany wynik jest długością pionowej rury ramy liczonej od środka suportu do górnego końca.
W rowerach mtb ze względu na specyfikę jazdy i konieczność dobrej kontroli nad rowerem rama może być ciut mniejsza. Podobnie jak w wypadku roweru szosowego liczy się długość nogi i mnoży przez 0,57 (przy kołach 26 lub 27,5) lub 0,6 dla większych.
Inne rodzaje rowerów wykorzystują następujący wzór: długość nogi razy 0,63 cm.
Jeśli chcemy otrzymać długość ramy mierzoną w calach, uzyskane wyniki dzielimy przez 2,54.
Warto zwrócić uwagę, że podane wartości są przybliżone i nie dają pełnego obrazu sytuacji. Z powodu różnic w geometrii ramy, a także indywidualnych różnic anatomii człowieka, należy uzyskany wynik uznać za wyjściowy, ale nie ostateczny. Dopiero przymierzenie się do właściwego modelu da pełny obraz sytuacji. W szczególności powinniśmy sprawdzić, czy odpowiada nam pozycja na rowerze. Jeśli będzie dla nas niekomfortowa, wybierzmy inny rozmiar. Często osoby jeżdżące rekreacyjnie wybierają większą ramę, z kolei osoby zastanawiające się nad wymianą lub zakupem roweru szosowego kupują mniejszą, aby zyskać na zwrotności. Po czym rozpoznać, że coś nie gra? Zwróć uwagę na następujące sygnały:
– czy po zejściu z roweru możesz swobodnie stanąć nad nim okrakiem,
– czy podczas pedałowania nie obijasz stopami o oponę przy skręcie kierownicą,
– czy nie uderzasz kolanami o kierownicę
– czy twoja pozycja jest wygodna (nie dotyczy rowerów sportowych – tutaj pozycja ma być nie tylko ergonomiczna, ale również ekonomiczna)?
Jeśli rower spełnił twoje oczekiwania, a rozmiar ramy nie odbiega znacząco od wyliczeń, masz prawo przypuszczać, że znalazłeś właściwe wymiary.

Jak przygotować się do zimy?

Jak przygotować się do zimy?

Pomimo rozwoju meteorologii w ostatnich dziesięcioleciach, nikt tak naprawdę nie może z pewnością powiedzieć jaka zima w tym roku będzie. Dlatego też najlepiej z pewnym wyprzedzeniem przygotować się do zimy. Jak można to uczynić?

Przygotowania do zimy są szczególnie ważne dla kierowców. Należy więc już w listopadzie pomyśleć o zamianie opon letnich na zimowe. Znacząco poprawiają one przyczepność na śliskiej, a nawet mokrej nawierzchni. Osoby nieposiadające opon zimowych powinny jak najszybciej pomyśleć o zakupie. Dobra jakość opon zimowych jest niezwykle istotna, nie należy więc na nich oszczędzać. Ci, którzy nie mogą sobie pozwolić na drogi produkt, mogą rozważyć zakup opon używanych bądź regenerowanych, bo wciąż jest to lepsze rozwiązanie niż jazda na oponach letnich. Dobrze też jest mieć na wypadek nagłego ataku zimy przygotowany płyn do spryskiwaczy przystosowany do ujemnych temperatur. Osoby często parkujące „pod chmurką” powinny również skontrolować stan i jakość przyrządów do odśnieżania samochodu, takich jak na przykład „drapaczki” do szyb czy szczotki do odgarniania śniegu. Pozwoli to być przygotowanym na każdą sytuację, nieważne jaka zima w tym roku by nie była.

Mieszkańcy domów nieposiadający samochodów również powinni poczynić stosowne przygotowania. Jeszcze przed znacznym oziębieniem, najlepiej jeszcze w październiku lub ostatecznie w listopadzie sprawdzić stan centralnego ogrzewania i odpowietrzyć kaloryfery. Dzięki temu ewentualnych napraw można dokonać jeszcze zanim ogrzewanie będzie potrzebne. Osoby palące drewnem bądź węglem powinny uzupełnić zapasy opału. Najlepiej to uczynić jeszcze w lecie, gdy ceny są niższe i można w komfortowych warunkach porąbać drewno na zewnątrz. Zalecanym jest również sprawdzenie szczelności okien i drzwi. Pozwoli to skuteczniej ogrzewać pomieszczenia i oszczędzić opał lub pieniądze za centralne ogrzewanie. Jeśli w gospodarstwie domowym nie ma łopat do śniegu, należy się w niej bezzwłocznie zaopatrzyć. W przypadku nagłego opadu śniegu pozwoli to szybko i skutecznie uprzątnąć podjazd czy okolice drzwi. Warto również rozważyć zakup soli do posypywania okolic domu. Może być ona niekorzystna dla roślin, jednak na przykład na schodach zewnętrznych może zapobiec groźnym urazom.

Każdy, niezależnie czy mieszka w bloku, czy w domu jednorodzinnym, czy ma samochód czy nie, musi koniecznie zadbać o odpowiedni obiór. Nie jest możliwe przewidzenie z całkowitą pewnością jaka zima w tym roku będzie i kiedy nadejdzie, dlatego ważne jest bycie przygotowanym na każde warunki atmosferyczne. Ciepły ubiór jest szczególnie ważny w przypadku dzieci i osób starszych. Czapka, szalik czy rękawiczki pozwolą zapobiec przeziębieniom czy nawet innym chorobom, a ciepła kurtka lub płaszcz uniemożliwi zmarznięcie nawet na największym mrozie.

Podsumowując, zima może nadejść w każdej chwili jeszcze w listopadzie, każdy więc powinien być przygotowany już wcześniej. Nie ważne czy jest kierowcą czy nie i czy mieszka w mieście czy na wsi, w domu czy w bloku.

Jak obliczyć średnią ocen?

Jak obliczyć średnią ocen?

Szkoła, to nie tylko budynek, ale również miejsce, gdzie każdy z nas na pewnym etapie życia, zdobywał wszechstronną wiedzę, z wielu dziedzin. Jedni mieli bardziej humanistyczny umysł, dlatego preferowali naukę języka polskiego, historii, czy wiedzy o społeczeństwie. Inni woleli nauki ścisłe, szybciej przyswajali wiedzę z zakresu matematyki, fizyki, czy chemii. W szkole, przynajmniej na początku kształcenia nie ma ukierunkowania nauczania. Uczeń powinien zdobyć podstawową wiedzę z różnego zakresu nauki, co potem ułatwi mu możliwość ukierunkowania się w jednej dziedzinie.

Największą nagrodą za poświęcony czas i trud jest czerwony pasek na świadectwie końcowym. Każdy uczeń, dąży do tego wyróżnienia, ponieważ jest to najlepszy dowód doceniający ich całoroczną pracę.
Świadectwo z wyróżnieniem jest również powodem do dumy dla rodziców, którzy cały rok motywują dziecko do nauki.

Jakie warunki należy spełnić, by otrzymać świadectwo z czerwonym paskiem?
Uczeń, już od czwartej klasy szkoły podstawowej może starać się o to wyjątkowe świadectwo. Powyższe wyróżnienie obowiązuje do końca szkoły podstawowej, a więc do ósmej klasy i przez cały okres uczęszczania do liceum, technikum, lub szkoły zawodowej.
Aby otrzymać świadectwo z paskiem, uczeń musi uzyskać średnią arytmetyczną ocen, ze wszystkich przedmiotów, wynoszącą 4,75.
Do kryteriów należy dodać również zachowanie ucznia. Mimo dobrych ocen, uczeń, który nie jest zdyscyplinowany i nie potrafi przyjąć podstawowych norm przyzwoitego zachowania w szkole, nie otrzyma powyższego wyróżnienia na koniec roku. Aby uzyskać świadectwo z paskiem, uczeń musi wykazać się bardzo dobrym lub wzorowym zachowaniem.

Jak obliczyć średnią ocen?
Kiedy zbliża się okres wystawiania ocen, każdy uczeń zastanawia się ile może dostać czwórek, aby mieć na koniec roku świadectwo z paskiem.
Na powyższe wyróżnienie, należy uczyć się przez cały rok, ale doskonale wiemy, że w okresie wystawiania ocen, możemy poprawić ocenę z jednego, lub dwóch przedmiotów, by spełnić swoje marzenie o czerwonym pasku.
Najprostszym sposobem, aby obliczyć, czy nasze oceny zakwalifikują się na wyróżnienie, jest obliczenie średniej arytmetycznej ze wszystkich uzyskanych ocen.
W słupku, jeden pod drugim wypisujemy nazwę wszystkich przedmiotów, na jakie uczęszczamy do szkoły. Następnie obok nazwy zapisujemy prognozowaną ocenę, otrzymaną na zakończenie roku. Takim sposobem będziemy mieć wykaz wszystkich przedmiotów i otrzymanych ocen. Następnie sumujemy wszystkie oceny i dzielimy przez liczbę przedmiotów. Uzyskany wynik będzie właśnie średnią arytmetyczną wszystkich ocen. Dzięki temu sposobowi, w łatwy sposób obliczymy, czy nasza średnia jest większa, czy mniejsza niż 4,75.

Nauka jest bardzo ważna, ponieważ dzięki niej rozwijamy swoją ogólną wiedzę o świecie, ale pamiętajmy, że okres szkolny, to również czas społecznego rozwoju. Poznajemy nowych ludzi, zawieramy nowe znajomości, otwieramy się na innych. Szkoła, daje nam poczucie przynależności do danego społeczeństwa, danej klasy, budzi w nas potrzebę akceptacji przez drugiego człowieka i umożliwia zawieranie przyjaźni. Dlatego nie załamujmy się, jeśli nie uda nam się uzyskać świadectwa z czerwonym paskiem. Spróbujmy poprawić się w następnym roku szkolnym.

Jak skutecznie odetkać ucho?

Jak skutecznie odetkać ucho?

Zatkane uszy mogą być powodem jazdy windą, lotu samolotem, a nawet kataru. Często mamy wtedy wrażenie, że są one przepełnione powietrzem bądź wodą. Jak odetkać zatkane ucho? Wystarczy zastosować któryś z powszechnie znanych sposobów domowych. Oprócz tego, że wspomogą odetkanie ucha, pomogą w złagodzeniu występujących czasem zawrotów głowy czy pozbyciu się szumu w uszach.

Ciśnienie a zatkane ucho
W celu odetkania uszu w trakcie lotu samolotem bądź przemieszczania się windą, do uszu przedostaje się nadmierna ilość powietrza, a to z kolei uciska tzw. trąbkę Eustachiusza. Tym samym powoduje jej zwężenie, a uszy zostają przytkane. W takiej sytuacji wystarczy, że zaczniesz żuć gumę. Proces ten sprawi, że w Twojej jamie ustnej zwiększy się produkcja śliny. Dzięki temu częściej ją połykasz, a to sprawi, że łatwiej odetkasz swoje przewody słuchowe. Pamiętaj jednak, by żuć gumę w pozycji siedzącej. Ułatwi to odpływ powietrza z uszu. Możesz też wykorzystać do tego cukierka. Skutecznym sposobem na odetkanie uszu przy zmianie ciśnienia może okazać się ziewanie. Otwieranie żuchwy ułatwia ruch okolic ucha, a to z kolei może wpłynąć na udrożnienie przewodu słuchowego.

Zatkane uszy a woskowina
Najczęstszą przyczyną zatykania naszych uszu jest nadmierna zawartość wydzieliny z uszu, tzw. woskowiny. W przypadku, gdy jest ona produkowana w zwykłej ilości, pełni funkcję oczyszczającą i nawilżającą przewody słuchowe. Jeśli woskowina w uszach zgromadzi się w nadmiarze, może to doprowadzić do pogorszenia jakości słuchu, a w skrajnych przypadkach do głuchoty. Jeśli nosisz słuchawki lub aparat słuchowy, przebywasz w zanieczyszczonym otoczeniu, a hałas doskwiera Ci w pracy, jesteś też narażony na nadprodukcję tej wydzieliny. Jedynym rozwiązaniem będzie jej usunięcie. Musisz jednak pamiętać, że oczyszczanie woskowiny patyczkami sprawi, że wepchasz woskowinę w głąb przewodów słuchowych, a to może uszkodzić błonę bębenkową. Aby skutecznie i bezpiecznie usunąć wydzielinę z uszu, użyj parafiny. Pomocne okażą się także krople rozpuszczające woskowinę. Ich działanie polega na rozmiękczeniu zawartości wydzieliny z uszu oraz zapobieganiu przyklejaniu się jej do wewnętrznych ścianek ucha. Tego typu preparaty zakupisz w aptece. W przypadku gdy to nie pomoże, udaj się do lekarza. Zaleci ci on płukanie uszu bądź własnoręcznie usunie woskowinę specjalnym urządzeniem.

Katar a zatkane ucho
Jeśli ucho zatyka Ci się w trakcie przeziębienia, w pierwszej kolejności udrożnij drogi oddechowe. Podczas choroby w nosie występuje obrzęk śluzówki. Jego zasięg obejmuje kanały słuchowe oraz trąbkę Eustachiusza połączoną z samym nosem. To właśnie dlatego podczas kataru uszy są często zatkane. Gdy udrożnisz drogi oddechowe, warto zakupić krople do nosa, które wywołają obkurczenie Twojej śluzówki. Doskonale sprawdzi się także inhalacja na bazie ziół czy olejków eterycznych. Wlej litr gorącej wody do naczynia, a następnie zakrop je olejkiem np. eukaliptusowym. Pochyl się nad zbiornikiem i nałóż na głowę ręcznik tak, aby unosząca się aromatyczna para w pełni docierała do Twojego nosa.

Odchudzanie po 40

Odchudzanie po 40

Wraz z wiekiem metabolizm oraz praca całego organizmu ulega zmianie. Przyjmuje się, że poszczególne procesy ulegają spowolnieniu W wielu przypadkach niestety skutkuje to tyciem. Szczególnie, jeśli nie zdajemy sobie sprawy z tego zjawiska i nie dostosowujemy prawidłowo sposobu żywienia. Niezbędne jest trzymanie się określonej kaloryki diety. Na każdym z etapów życia zachodzi wiele zmian, które wpływają na podstawową przemianę materii. Z tego powodu warto kontrolować swój jadłospis i prawidłowo go dostosowywać. Wiek jest jednym z czynników wpływających na metabolizm. Warto regularnie przeliczać sobie zapotrzebowanie i na tej podstawie dopiero planować posiłki. Da nam to pełną kontrole nad masą ciała i pozwoli na nią wpływać. Wiele osób zastanawia się jak schudnąć po 40. Jest to bardzo zbliżone do spalania tkanki tłuszczowej na każdym innym etapie życia. Niezbędny jest deficyt kaloryczny. Jednak warto odpowiednio to rozplanować. Wszystkie wprowadzane zmiany powinny być niewielkie. Wpłynie to pozytywnie na reakcje organizmu oraz pozwoli nam znacznie lepiej przebrnąć przez ten proces. Układ pokarmowy nie dozna wtedy szoku. Równocześnie nie będziemy ryzykować długotrwałego odczuwania głodu. Odejmując od podstawowego zapotrzebowania około sto kalorii otrzymujemy optymalną wartość. Jednak należy pamiętać, że po kilkudziesięciu dniach niezbędne są kolejne zmiany. Za bezpieczny okres przyjmuje się około dwa tygodnie. Warto wtedy ponownie wszystko przeliczyć i znowu zmniejszyć kalorykę o wymagany deficyt. Samo podstawowe zapotrzebowanie ulegnie zmianie ze względu na malejącą masę ciała. Z tego powodu niezbędne jest stałe kontrolowanie naszych potrzeb i dostosowywanie się do nich. Tylko w taki sposób uzyskamy zadowalające rezultaty, które będą zgodne z naszymi oczekiwaniami. Chudnięcie jednak może zmieniać swoje tempo. Na pierwszym etapie usuwany jest nadmiar wody oraz ewentualne zanieczyszczenia. Dopiero później rozpoczyna się spalanie nadmiaru tkanki tłuszczowej, w której nagromadzony jest materiał zapasowy. Może być to znacznie wolniejsze. Z tego powodu nie powinniśmy się zniechęcać trudnościami jakie mogą się pojawić. Jest to w pełni normalne i nie musi nas niepokoić. Wystarczy, że dalej będziemy trwać w sowich postanowieniach i będziemy trzymać się rozpisanego jadłospisu. Konkretny plan posiłków jesteśmy w stanie zrobić samodzielnie. Jednak dla ułatwienia warto skonsultować się również z dietetykiem. Będzie to dobry pomysł jeśli nie posiadamy niezbędnej wiedzy. Poszczególne makroskładniki powinny być dostarczane w ściśle określonych ilościach. Ich proporcje powinny zaspokajać wymagania organizmu. Tylko wtedy wpłyniemy pozytywnie na jego funkcjonowanie. Kluczowe jest, aby pilnować dawek białek i tłuszczy, które nie mogą być produkowane w ciele człowieka. Ewentualne niedobory mogłyby mieć ogromne konsekwencje. Wpłynęłoby to negatywnie na pracę wielu układów. Samo zaburzenie gospodarki hormonalnej wpływa negatywnie na poszczególne procesy i prowadzi do licznych nieprawidłowości w funkcjonowaniu.

Szybkie chudnięcie

Szybkie chudnięcie

W dzisiejszych czasach bardzo dbamy o nasz wygląd. Społeczeństwo dużo lepiej ocenia osoby, które wyglądają atrakcyjnie, a ich sylwetka jest dobrze zbudowana i nie posiada zbędnego tłuszczu. Nasza codzienność nie pomaga jednak zachować odpowiedniej sylwetki. Często jemy w pośpiechu, a także spożywamy żywność słabej jakości. W pracy będzie to zamówiona pizza z wieloma tłustymi dodatkami, wprost ociekająca tłuszczem. Przy okazji często okazuje się, że koleżanka z biura ma urodziny i z tej okazji przyniosła ciasto oblane bardzo kalorycznym karmelem. W takiej sytuacji ciężko sobie odmówić i utrzymać zdrową dietę. W szkołach wcale nie jest lepiej. Dzieci często sięgają po chipsy ziemniaczane, słodkie batoniki czy drożdżówki ze słodkimi dodatkami. Oczywiście nie zapominajmy o słodkich gazowanych napojach. Każde dziecko chętnie napije się kolorowego napoju z bąbelkami. Niestety szkolne sklepiki wychodzą naprzeciw oczekiwaniom małych klientów i są pełne niezdrowego asortymentu. Nasz rząd próbował już walczyć z otyłością wśród dzieci, a to właśnie w szkołach najczęściej rodzą się problemy z wagą, które towarzyszą nam w dorosłym życiu. Nagle w wieku trzydziestu pięciu lat orientujesz się, że czas schudnąć. Zaczynasz nie dojadać, wręcz głodzić się. Dokładasz do tego bardzo intensywne ćwiczenia. Czy to poprawna droga? Otóż nie, to jest szybki sposób na zniechęcenie się, brak efektów i prawdopodobny efekt tak zwanego jo-jo czyli przytycia więcej niż się schudło.
O to, jak szybko schudnąć zapytaj bardzo doświadczoną osobę. Może to być trener z lokalnej siłowni albo sprawdzony dietetyk, który ułoży nam odpowiednią dietę i z pewnością udzieli wielu pożytecznych porad. Uważajmy na osoby, które tylko podają się za ekspertów, a w rzeczywistości są ludźmi niewykształconymi, mogą oni zrobić nam więcej szkody niż pożytku.
Chcąc schudnąć, trzeba skupić się przede wszystkim na dwóch rzeczach – są to dieta oraz trening. Rodzajów diet jest wiele. Dużo z nich niestety jest groźnych dla zdrowia. Powinniśmy być bardzo mocno skupieni na jakości naszego pożywienia. Koniecznie jest też obliczanie wartości kalorycznej poszczególnych posiłków. Kalorie znajdują się w białku, węglowodanach i tłuszczach. Najwięcej kalorii ma oczywiście tłuszcz. Powinniśmy więc ograniczyć spożywanie tłustych posiłków, a także przestać słodzić herbatę. Najlepiej będzie też odstawić słodkie napoje. Uwaga na owoce! One również pełne są tuczącego cukru.
Do treningu należy podchodzić ostrożnie. Zbyt mocne i szybkie obciążenie treningowe, może prowadzić do groźnej kontuzji. Najlepiej zacząć od częstych spacerów szybkim tempem. Pomocne będzie posiadanie na przykład psa lub przyjaciółki, która również chce zgubić kilka zbędnych kilogramów. Pogoda często będzie nas zniechęcać do wyjścia na dwór, dlatego przyda się dodatkowa motywacja. Gdy już nabierzemy więcej kondycji to dobrze udać się do siłowni, gdzie doświadczeni trenerzy zaopiekują się nami odpowiednio.
Walka o atrakcyjną sylwetkę jest ciężka, warto jednak nie poddawać się i dążyć do upragnionego celu.

Powstanie węgla kamiennego

Powstanie węgla kamiennego

Jak powstał węgiel kamienny? Powstawanie węgla kamiennego to długotrwały proces liczący miliardy lat. Większość pokładów węgla kamiennego wytworzyła się od 360 do 28 milionów lat temu. Węgiel kamienny jest paliwem kopalnianym organicznego pochodzenia, co za tym idzie, do jego powstania przyczyniły się rośliny lądowe. Węgiel kamienny powstał w wyniku długich przekształceń tkanek roślinnych. Jak powstał węgiel kamienny?
Istotnym okresem dla wykształcenia się węgla kamiennego był karbon. Cechą charakterystyczną tego okresu był gorący i wilgotny klimat, sprzyjał on rozwojowi bujnej roślinności. W tym okresie dominującą roślinnością były paprocie, skrzypy, widłaki, a także rośliny nagonasienne. W momencie gdy te rośliny obumierały, ich tkanki były poddawane procesom beztlenowej fermentacji. Ich występowanie w szczególności na podmokłych terenach, uniemożliwiło im rozkład na skutek zwyczajnych procesów biologicznych. Obszar ulegał obniżaniu, był zalewany przez płytkie wody, rośliny nie miały wystarczającego dostępu do powietrza, w wyniku tego powstał także torf. Następnie, przez bardzo wiele lat, były one przykrywane warstwą osadów różnorodnego pochodzenia. Masa początkowo podobna do warstwy torfu stopniowo dostawała się na większe głębokości. Za sprawą zwiększającego się ciśnienia i temperatury z warstw była wypierana woda jak i inne substancje, co jednocześnie przyczyniło się do wzrostu
ilość węgla. Wody nanosiły piaski i żwiry, które przykrywały pokłady powstałą warstwę torfu.Obszar ulegał ponownym obniżaniu,natomiast temperatura w skałkach stopniowo wzrastała.
Obumarłe szczątki roślin lądowych bez dostępu do powietrza jak i pod wpływem coraz wyższej temperatury zamieniały się w węgiel. Początkowo był to węgiel brunatny, potem dopiero kamienny. Ten proces nazywa się uwęgleniem.
Zaprezentowane cykle powtarzały się kilkukrotnie, dlatego powszechnie mówi się, że powstałe pokłady węgla kamiennego utworzyły się na skutek sedymentacji cyklicznej. Sedymentacja ta spowodowała powstanie wielu warstw węgla, które były oddzielone od siebie różnymi skałami osadowymi.
Węgiel powstawał także w innych okresach, na przykład w okresie paleozoiku zwanym również permem, powstawał również w późniejszym czasie. Wraz z postępem czasu jakość zwęglania zmniejsza się. Wysoka jakość węgla uzależniona jest od długości procesu jego powstawania, im proces jest dłuższy tym jego jakość jest wyższa. Najwyższą klasą węgla kamiennego jest grafit, w jego składzie występuje 100% węgla.
Na bagnistych terenach, wyżej opisane procesy zachodzą przez cały czas, również w czasach współczesnych. Jednakże proces powstawania węgla kamiennego, nie należy do procesów szybko odnawialnych.
Polska jest jednym z największych producentów węgla kamiennego w Europie. Węgiel kamienny wydobywany jest na Górnym Śląsku co najmniej od połowy XVII wieku. W Polsce węgiel jest surowcem strategicznym, z tego powodu że zaspokaja on aż 60% zapotrzebowania energetycznego kraju. Polskie zasoby tej skały należą do jednych z największych w Unii Europejskiej. Większość z występujących w kraju kopalni zlokalizowana jest w województwie lubelskim oraz na Górnym Śląsku.

Jak osiągnąć orgazm?

Jak osiągnąć orgazm?

Seks, jeden z najpopularniejszych tematów w internecie. Szacuje się, że branża porno osiąga większe dochody niż cała branża filmowa. Nic dziwnego, reprodukcja jest czym normalnym w przyrodzie. Mówi się, że wszystkie organizmy żywe dążą do reprodukcji. Być może tak jest. Moim zdaniem wszystkie dążą do seksu, a potomstwo jest tylko czymś dodatkowym. Człowiek jest istotą wyjątkową. Seks to nie tylko potrzeba, ale również przyjemność. Dzięki orgazmom warto uprawiać seks codziennie, najlepiej wielokrotnie.

Jak dostać orgazm? Mogę Ci na to odpowiedzieć, ale pytanie brzmi z kim chcesz go dostać. Samodzielnie, z partnerem, w większej grupie? Kim jesteś? Mężczyzną czy kobietą? Jakiego orgazmu oczekujesz? Faceci podobno mogą dostawać tylko jednego rodzaju orgazmu. Nic bardziej mylnego. Gdyby tak było nie osiągaliby żadnej przyjemności z byciu pasywnym w seksie. Dodatkowo na ich ciele występuje tyle miejsc pobudzających przyjemność, że czasami osiągają wytrysk bez dotyku. Tylko czy to rzeczywiście jest orgazm? Jest z pewnością przyjemne, ale raczej nie orgastyczne.

Na orgazm składa się wiele czynników, to nie jest jedynie penetracja. To jest całość zachować seksualnych. Dotyk, smak, zapach, miejsce w którym się uprawia seks, liczbę osób. Mogą do tego dochodzić różnego rodzaju czynniki dodatkowe. Można czuć się podnieconym uprawiając seks w miejscu do którego każdy ma dostęp. Jednak dla niektórych będzie to blokadą, która pomimo przyjemności płynącej ze zbliżenia nie spowoduje orgazmu. A wręcz przeciwnie. Druga strona może się starać, a zblokowana osoba nie będzie w stanie odczuwać pełni przyjemności. Dlatego ważne jest aby obie strony zdawały sobie spraw z ograniczeń.

Zresztą przyjęło się, że w seksie przyjemność ma mieć albo mężczyzna albo obie strony. No właśnie, że nie. Partnerstwo polega na tym, że można się porozumieć. Jeżeli jednego partnera podnieca coś, co dla drugiego nie jest podniecające to warto się zastanowić co z tym fantem zrobić. Najłatwiej to ująć właśnie na przykładzie z drugiego akapitu. Jeżeli Ty czujesz się skrępowana/skrępowany tym że możesz zostać nakryta/nakryty, a jednocześnie nie będzie to dla Ciebie coś czego nie chcesz robić to może bądź stroną która daje przyjemność. Następnym razem partnerka bądź partner mają w obowiązku odwdzięczyć się tym samym. W seksie ważne jest aby zachowywać się swobodnie i bawić się nim.

Oczywiście nie wolno nam przekraczać granic partnera. Gdy robimy coś na co nie ma przyzwolenia, wbrew tej osobie i jeszcze dodatkowo nie przestajemy to popełniamy przestępstwo. Jest to zwykły gwałt. Taka sytuacja nie jest akceptowana w żądnym związku.

Pamiętaj jednak, że czym innym jest gwałt a czym innym brutalność w seksie. Są osoby, które zastanawiają się czy można dostać orgazmu gdy jest się na przykład bitym przez partnera, no jak dostać orgazm gdy jest się upokorzonym? No można, po prostu dla części osób jest to podniecające. Są najszczęśliwsze gdy mogą zachowywać się jak pies, być poniżanym. W relacjach międzyludzkich mogą nie znosić takiego traktowania, ale łóżko ma swoje, zupełnie osobne, prawa.